Obserwatorzy

sobota, 27 kwietnia 2013

Ślub w kolorze: fioletowy

Poszukuję od jakiegoś czasu inspiracji do tego jakie dodatki wybrać do sukni, zwykle panie decydują się na coś w kolorze bieli lub ecri bo tak było od zawsze, ale mnie podobają się zestawienia z kolorami :) poszukiwania trwają i na całe szczęście mam całą masę czasu na to by coś wymyślić dla siebie bo znając mnie samą nie dałoby rady bym zdecydowała się w krótkim czasie :)
Oglądam zdjęcia i chyba właśnie zapoczątkuję serię postów "Ślub w kolorze" które będą inspiracjami kolorystycznymi dla TEGO dnia :)
Zaczynam może od fioletu do którego przez długi czas nie umiałam się przekonać a ostatnio nawet mi się zaczął podobać. Oto moje inspiracje dodatków ślubnych w kolorze fioletowym a właściwie ametystowym z dodatkiem bieli.
Buty, nie tylko ozdobione wybranym kolorem ale także z napisem na podeszwie. Nie wiem czy na polskim rynku można takie znaleźć ale pewnie szewc mógłby coś takiego wykonać a jeśli nie to zawsze można spróbować samemu ;)
Bukiet białych róż w połączeniu z fioletowymi kwiatami oraz smacznie wyglądający tort.
No i nie można zapomnieć o dodatkach! Tu idealnie pasujące kolczyki w połączeniu bieli i fioletu. Jako że jestem miłośniczką sutaszu to taka jego wersja podoba mi się tym bardziej. Do sukni zawsze można zamówić bransoletkę lub naszyjnik w podobnym guście i odpowiadających kolorach i nie trzeba szukać po sklepach.
Ja będę Wam proponowała dodatki Rudej S. z bloga Inspiracje, kombinacje.



Jak wam się podobają propozycje?


piątek, 26 kwietnia 2013

Do kościoła termin "zaklepać"

Do kościoła iść też trzeba zamówić termin, mówią że najlepiej na pół roku przed planowanym dniem, tylko że co powiedzieć potem księdzu jeśli okaże się że ten termin nie jest wolny. "Bo my już wszystko zaplanowaliśmy" nie będzie ani trochę dobrym argumentem... Tak więc wybraliśmy się, i na dzień dzisiejszy załatwione mamy wszystko. Teraz głucha cisza zapewne będzie...

piątek, 29 marca 2013

Upamiętnić też się trzeba

Fotograf był spornym tematem u mnie w domu... Z racji tego że nie pracuję bo jestem na studiach dziennych rodzice pomogą zorganizować nam Wesele. Temat fotografowania był forsowany z rodzicami tak długo dopóki nie stwierdziliśmy że zapłacimy za niego sami z własnych uzbieranych pieniędzy. Mianowicie rodzice uczepili się myśli że płacić za fotografa ponad 1500 zł to przesada bo przecież to przeciętna jedna miesięczna pensja a na weselu pewnie fotki robić będzie każdy to będziemy ich mieli od zatrzęsienia... no niby tak, ale kto nam zagwarantuje że będą te fotki dobrze wyglądały to po 1, a po 2 ile czasu musielibyśmy prosić się gości o to by nam je przesłali ? Powiedzieliśmy sobie że wesele ma się tylko raz i akurat na fotografie oszczędzać nie będziemy.
Znaleźliśmy takiego który za fotki weźmie od nas 1500 zł z plenerem w inny dzień a i fotki też ma całkiem ładne.
http://www.vbeno.netgaleria.pl/